Irlandzkie gospodarstwa domowe muszą przygotować się na kolejne podwyżki opłat za wybrane usługi. Z najnowszych doniesień wynika, że wzrost kosztów odbioru odpadów może wkrótce stać się szerszym trendem, a dla przeciętnej rodziny oznacza to wyraźnie większe obciążenie domowego budżetu.
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych firm wywozowych, działająca w wielu częściach kraju, ogłosiła właśnie podniesienie cen. Zmiany obejmują zarówno opłaty stałe, jak i stawki za odbiór odpadów zmieszanych. W pierwszej kolejności nowe taryfy obejmą klientów w rejonie Fingal w Dublinie, jednak wiele wskazuje na to, że podobne decyzje mogą wkrótce podjąć także inni operatorzy.
W przypadku Panda Recycling podwyżki sięgają 9%, czyli są ponad trzykrotnie wyższe niż obecny poziom inflacji w Irlandii. Opłata pobierana co pół roku wzrasta z 70 do 75 euro, co przekłada się na 150 euro rocznie jeszcze przed naliczeniem jakichkolwiek kosztów za faktyczny odbiór pojemników. Z kolei wywóz kosza z odpadami zmieszanymi drożeje z 13,50 euro do 14,75 euro, co oznacza wzrost o 9,26%. Stawki za pojemniki na bioodpady (kompost) pozostają bez zmian.
Firma uzasadnia korektę cennika rosnącymi kosztami prowadzenia działalności. Wśród powodów wymienia m.in. wzrost płacy minimalnej, nowe regulacje dotyczące pracowniczych programów emerytalnych oraz wyższe koszty recyklingu i utylizacji odpadów.
Chociaż to tylko jeden z wielu podmiotów działających na rynku, branża od dawna funkcjonuje w modelu pełnej swobody kształtowania cen, a więc każda firma ustala taryfy samodzielnie. W praktyce często prowadzi to do sytuacji, w której na początku roku podwyżki pojawiają się u większości dostawców usług.
Konsumenci mają przy tym ograniczone możliwości wpływu na warunki umów, a kontakt z operatorami bywa utrudniony. Dodatkowo wiele firm nie odpowiada na pytania mediów i klientów, co nasila frustrację odbiorców.
Specjaliści zwracają uwagę, że irlandzki system gospodarki odpadami wymaga pilnych zmian. Wśród rozważanych rozwiązań pojawia się model franczyzowy, w którym jedna firma odpowiadałaby za odbiór śmieci na określonym terenie, zamiast obecnego systemu konkurencji „dom po domu”. Krytyczne stanowisko zajmuje także irlandzki Urząd ds. Konkurencji i Ochrony Konsumentów (CCPC), ostrzegając przed zbyt dużą koncentracją rynku w rękach kilku operatorów oraz niedostateczną przejrzystością działania firm odpadowych.

