W irlandzkiej Garda rozpoczęto przygotowania do ewentualnej wizyty w kraju prezydenta USA Donalda Trumpa jeszcze w tym roku. Jak wynika z informacji ze źródeł, planowanie ruszyło z wyprzedzeniem, ponieważ funkcjonariusze zakładają, że Taoiseach Micheál Martin wystosuje zaproszenie podczas spotkania z Trumpem w Białym Domu w Dniu św. Patryka.
Rozmowy obu polityków mają odbyć się w ramach tradycyjnej wizyty związanej z obchodami święta. W tym kontekście Garda przewiduje, że jeśli do przyjazdu dojdzie, najbardziej prawdopodobnym terminem będzie wrzesień, w czasie rozgrywania turnieju golfowego Irish Open w ośrodku Trumpa w Doonbeg.
Źródła podkreślają, że choć Garda ma doświadczenie w zabezpieczaniu podobnych wydarzeń, potencjalna wizyta byłaby logistycznie wymagająca. Wskazuje się m.in. na nakładanie się takiej operacji z okresem sprawowania przez Irlandię prezydencji w UE, co może oznaczać większe obciążenie zasobów i konieczność szczegółowego planowania.
Wątek golfowy pojawia się również w wypowiedzi syna prezydenta, Erica Trumpa, który mówił, że jego ojciec „naprawdę chce” pojawić się na Irish Open w 2026 roku. Dodał przy tym, że spodziewa się jego obecności oraz że zależy na tym także Rory’emu McIlroyowi.
Taoiseach potwierdził natomiast, że przyjął formalne zaproszenie do spotkania z prezydentem Trumpem w Białym Domu w Dniu św. Patryka. W wystąpieniu podczas dorocznej kolacji Cork Chamber w piątek wieczorem Micheál Martin zaznaczył, że będzie to okazja do podkreślenia „ciepłej i historycznej przyjaźni” łączącej USA i Irlandię, co — jak przekazał — Trump podkreślił również w liście.
Rząd nie potwierdził, by istniały konkretne plany wizyty Trumpa w Irlandii jeszcze w tym roku, wskazując jednocześnie, że wcześniej przekazano mu otwarte zaproszenie do przyjazdu. W komunikacie zaznaczono także, że Taoiseach oczekuje na spotkanie z prezydentem USA podczas marcowej podróży związanej z obchodami Dnia św. Patryka.

