Rodzice i nauczyciele w Irlandii coraz głośniej mówią o obawach związanych z bezpieczeństwem w szkołach, a uczniowie częściej niż dotąd stykają się z sytuacjami, które mogą być dla nich traumatyczne. Media zwracają uwagę na wyraźny wzrost interwencji służb dotyczących obecności noży, broni palnej i innych niebezpiecznych narzędzi na terenie placówek oświatowych.
Z danych opublikowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat w irlandzkich szkołach doszło łącznie do 89 interwencji Gardy związanych z posiadaniem broni. W samym 2025 roku funkcjonariuszy wzywano 31 razy, co oznacza niemal trzykrotny wzrost w porównaniu z 2021 rokiem, gdy takich zdarzeń odnotowano 11.
Statystyki pokazują, jak zmieniała się skala problemu w kolejnych latach: w 2021 roku było 11 incydentów, w 2022 – 13, w 2023 – 18, w 2024 – 16, a w 2025 – 31. Każde zgłoszenie dotyczyło posiadania broni palnej albo innego niebezpiecznego narzędzia na terenie szkoły – zarówno w budynkach, jak i na dziedzińcach.
Choć dostępny system raportowania nie pozwala jednoznacznie przesądzić, czy sprawcami byli uczniowie, w przypadku zdecydowanej większości zdarzeń podejrzewa się udział osób nieletnich. W ostatnich latach opinię publiczną poruszyło też kilka głośnych, dramatycznych sytuacji, a w szkołach coraz częściej znajdowane są noże, nożyczki przerabiane na broń, a nawet broń palna.
W odpowiedzi na narastające zagrożenie władze zapowiadają działania ukierunkowane na ograniczenie przemocy w środowisku szkolnym. Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje m.in. rozwój programów resocjalizacyjnych dla młodzieży, współpracę z władzami lokalnymi w obszarze bezpieczeństwa społecznego oraz strategię redukcji napaści, z naciskiem na przeciwdziałanie użyciu noży i innych niebezpiecznych narzędzi. Równolegle mają być wzmacniane rozwiązania operacyjne, takie jak większa widoczność funkcjonariuszy Gardy, szybsze reagowanie na sygnały o zagrożeniach oraz działania profilaktyczne prowadzone w szkołach i ich otoczeniu.
Nasilająca się przemoc w irlandzkich placówkach edukacyjnych nie jest wyłącznie kwestią liczb – to realne ryzyko dla zdrowia i życia uczniów oraz pracowników szkół. Coraz wyraźniej wybrzmiewa potrzeba skoordynowanej, pilnej reakcji instytucji, by dzieci mogły uczyć się w bezpiecznych i spokojnych warunkach.

