W ubiegłym miesiącu lotnisko w Dublinie obsłużyło łącznie 2,48 mln pasażerów, ustanawiając najlepszy w historii wynik dla stycznia. To jednocześnie wzrost o 14% w porównaniu z tym samym miesiącem rok wcześniej.
W trakcie trzech styczniowych dni przez port lotniczy przewinęło się ponad 100 000 podróżnych dziennie, co po raz pierwszy zdarzyło się w styczniu. Największy ruch odnotowano w niedzielę 4 stycznia, gdy z lotniska skorzystało 112 227 pasażerów. Styczeń był też dziesiątym kolejnym miesiącem, w którym lotnisko w Dublinie notowało wzrost liczby obsługiwanych osób.
Operator daa podkreślił, że właśnie dlatego tak istotne jest trwałe zniesienie limitu pasażerów, aby główny port lotniczy wyspy mógł odpowiadać na rosnący popyt. W styczniu najczęściej wybieranymi kierunkami były: Londyn Heathrow, Manchester, Amsterdam, Londyn Gatwick oraz Londyn Stansted. W pierwszym miesiącu roku uruchomiono również nowe połączenia, m.in. do Cancun w Meksyku i Tromso w Norwegii.
Gary McLean, dyrektor zarządzający lotniska w Dublinie, zwrócił uwagę, że mimo bardzo dużego ruchu utrzymały się wysokie wyniki satysfakcji pasażerów, co przypisał pracy personelu. Zapowiedział też dalsze podnoszenie standardów obsługi poprzez nowe udogodnienia i modernizacje w terminalach.
Jak poinformował, rozpoczęto prace nad kompleksową przebudową oferty handlowej oraz sklepów wolnocłowych w terminalu 1. W terminalu 2 dużą popularnością cieszy się nowy Ryan’s Bar, otwarty pod koniec grudnia. Równolegle powstaje nowa, dedykowana strefa Fast Track na piętrze terminalu 1, a dawny salon T1 Lounge jest przebudowywany — prace mają zakończyć się zgodnie z harmonogramem. Po modernizacji przestrzeń ma być trzykrotnie większa, liczba miejsc siedzących ma się podwoić, a zakres dostępnych posiłków i napojów wzrosnąć sześciokrotnie. Przebudowę przechodzi również salon 51st and Green w terminalu 2, który ma zostać ponownie otwarty przed kolejnym bardzo intensywnym sezonem letnim.
McLean ocenił, że luty także zapowiada się pracowicie: miesiąc rozpoczął się bardzo intensywnym długim weekendem związanym z dniem św. Brygidy, dodatkowy wzrost liczby podróżnych ma przynieść weekend walentynkowy, a pod koniec miesiąca ruch wzmocnią wyjazdy na weekendy rugby w ramach Six Nations.

