W Irlandii narasta spór wokół działania systemu świadczeń społecznych. Okazuje się, że część mieszkańców przez lata otrzymywała zaniżone wypłaty, podczas gdy inni są dziś wzywani do zwrotu pieniędzy wypłaconych im w zbyt wysokiej kwocie. Obie grupy domagają się od państwa przejrzystości, równego traktowania i konkretnych rozwiązań.
Z informacji przedstawionych Komisji Rachunków Publicznych wynika, że mechanizmy przyznawania i aktualizowania wsparcia nie działały prawidłowo. W ciągu ostatnich dziesięciu lat aż 15 procent osób pobierających świadczenie dla samotnych rodziców nie otrzymywało pełnej kwoty, do której miało prawo. W wielu przypadkach powodem były niezgłoszone zmiany w dochodach albo brak wiedzy o możliwości uzyskania dodatkowych elementów wsparcia.
Dokumenty rządowe wskazują, że problem niedopłat występował także w innych grupach, m.in. wśród emerytów, osób bezrobotnych oraz osób z niepełnosprawnościami. Choć skala była tam mniejsza, w praktyce nadal oznacza to tysiące poszkodowanych. Wciąż nie ma jednak jasnej informacji, kiedy nastąpią wyrównania i w jaki sposób zostaną wypłacone, co stało się przedmiotem krytyki ze strony parlamentarnej opozycji.
Równolegle Departament ds. Ochrony Socjalnej przyspieszył działania związane z odzyskiwaniem świadczeń wypłaconych nienależnie. Szczególną uwagę poświęcono specjalnemu zasiłkowi dla bezrobotnych PUP, wypłacanemu w czasie pandemii. Do tej pory odzyskano ponad 16 milionów euro, a łączny cel państwa ma sięgnąć nawet 70 milionów euro. W tym celu powołano specjalną jednostkę, która bezpośrednio kontaktuje się z osobami, od których oczekuje się zwrotu środków.
Taka sytuacja zwiększa społeczne napięcia: z jednej strony są rodziny, które nie dostały należnego wsparcia, z drugiej osoby stawiane przed koniecznością spłaty kwot wynikających z błędów systemu. Coraz częściej pojawiają się wezwania do przedstawienia jednoznacznych wyjaśnień, harmonogramu działań i realnych napraw, które pozwolą odbudować zaufanie do instytucji odpowiedzialnych za opiekę społeczną w Irlandii.

