Garda wydała ostrzeżenie dotyczące grup na WhatsAppie, w których użytkownicy udostępniają informacje o lokalizacjach kontroli drogowych oraz pomiarów prędkości. Funkcjonariusze podkreślają, że takie działania sprzyjają omijaniu służb, zamiast poprawiać bezpieczeństwo na drogach.
W komunikacie opublikowanym przez Garda w hrabstwie Kilkenny zwrócono uwagę, że kierowcy nie powinni koncentrować się na tym, gdzie i kiedy pojawią się patrole, lecz na własnym zachowaniu za kierownicą. Garda zaznacza, że choć w części tych grup pojawiają się także przydatne informacje, na przykład ostrzeżenia o podtopieniach, to większość wpisów sprowadza się do „podpowiadania” innym, gdzie prowadzone są działania policyjne — szczególnie w zakresie checkpointów i kontroli prędkości.
Funkcjonariusze przypominają, że ich aktywność na drogach nie ma na celu generowania wpływów, lecz zapobieganie tragediom: wyłapywanie kierowców pod wpływem, zatrzymywanie przestępców oraz eliminowanie niebezpiecznie szybkiej jazdy, która prowadzi do poważnych obrażeń i śmierci. Garda apeluje, by osoby należące do podobnych grup rozważyły ich opuszczenie i przede wszystkim zmieniły swoje nawyki, tak aby nie potrzebować ostrzeżeń przed kontrolą. Jak podkreślono, działania te są podejmowane po to, by było „o jedne drzwi mniej”, do których trzeba zapukać z informacją o śmierci bliskiej osoby.
Według danych na dzień 3 lutego 2026 roku w wypadkach drogowych w Irlandii zginęło 11 osób: sześciu kierowców, trzech pieszych i dwóch pasażerów. W całym 2025 roku na irlandzkich drogach życie straciło 188 osób. Z kolei, jak wynika z danych RSA, najtragiczniejszym rokiem w nowszej historii był 1972, kiedy odnotowano 640 ofiar śmiertelnych.

